Obiekty Sakralne Ziemi Żywieckiej
Zwiń

Informacje szczegółowe

« Powrót
Zdjęcia
Nazwa Cisiec - Parafia Św. Maksymiliana Kolbego
Dekanat Radziechowski
Parafia Parafia pw. Świętego Maksymiliana Kolbego
Adres 34-350 Węgierska Górka
ul. Prymasa Stefana Wyszyńskiego 178
Telefon 338641521
Email parafia@cisiec.eu
Strona internetowa http://www.parafia.cisiec.eu
Msze Święte

W soboty: 18:00
W niedziele i święta: 7:00, 9:00, 10:15 (kaplica w Małym Ciścu), 11:30, 17:00

Opis

Cisiec pierwotnie należał do parafii w Milówce. We wsi nie było nawet kaplicy, w której choćby okazjonalnie można było odprawić Mszę św. Wzniesienie własnej świątyni było marzeniem i ambicją wielu pokoleń mieszkańców wsi. W końcu znalazła się garstka osób, które zaczęły energicznie zabiegać o własny, cisiecki kościół. Było to na początku lat 70. XX w. Liczne pisma, prośby i wnioski pozostawały jednak bez odpowiedzi władz. W tym czasie, w 1971r. do Milówki trafił ks. Władysław Nowobilski. Do jego obowiązków między innymi należała katechizacja w Ciścu. Po bezskutecznych zabiegach w wielu urzędach, parafianie wpadli na pomysł urządzenia kaplicy w jakimś istniejącym już pomieszczeniu. Wybór padł na starą, nieczynną już piekarnię rodziny Śleziaków. Przy bliższych oględzinach okazało się jednak, że budynek nie może pełnić tej funkcji. Wtedy postanowili wybudować kaplicę od podstaw lecz w tajemnicy przed wszelkimi urzędnikami. Według planów miał to być „dom dwurodzinny”. Takie właśnie projekty zostały zatwierdzone przez władze. Wiosną 1972 roku rozpoczęły się prace przy fundamentach. Sekretu jednak nie udało się długo utrzymać. Pod koniec czerwca, gdy zaczęto wznosić pierwszą ścianę przyszłej kaplicy, urzędnicy nakazali wstrzymać prace pod pretekstem odstępstw od zatwierdzonych planów. Rozpoczęły się pierwsze przesłuchania. Właściciela posesji i formalnego budowniczego „domu” Władysława Śleziaka nakłaniano do ujawnienia przeznaczenia budynku. Namawiano go też do odsprzedaży rozpoczętej budowy państwu – miałoby tam zostać wybudowane przedszkole. Prośby i groźby nie pomogły. W październiku władze postawiły ultimatum: albo sprzedaż rozpoczętej budowy albo jej natychmiastowa rozbiórka. Postanowiono zatem o jak najszybszym wybudowaniu świątyni. Prace miały być rozpoczęte późnym wieczorem w ostatnią sobotę października. Wcześniej w ukryciu zgromadzono materiały budowlane i przygotowane elementy więźby. Mimo, że wszystkie te prace starano się prowadzić tylko w wąskim kręgu wtajemniczonych osób, to do władz dotarły informacje o planowanej budowie. Dzień przed zaplanowaną datą rozpoczęły się wezwania mieszkańców do gminy, gdzie ostrzegano ich przed przystąpieniem do nielegalnej budowy. We wsi pojawiły się wzmożone siły milicji. To wszystko spowodowało, że budowę odwołano.  Kolejny termin rozpoczęcia budowy ustalono na niedzielny poranek 5 listopada. Aby krąg osób wtajemniczonych był jak najmniejszy, postanowiono, że dopiero w ostatniej chwili zostanie rozniesiona po wsi wiadomość, że za chwilę na fundamentach wstrzymanej budowy zostanie odprawiona Msza Święta. Tym razem się udało. Ksiądz Nowobilski od ołtarza, utworzonego z pustaków i desek wezwał, po raz pierwszy jawnie i głośno do rozpoczęcia budowy. Duże musiało być zaskoczenie władz, bo dopiero po kilku godzinach na teren budowy przybyło kilku funkcjonariuszy SB z kamerami i aparatami fotograficznymi. Później prośbami, obietnicami i groźbami próbowano nakłonić mieszkańców do wstrzymania prac. Bezskutecznie. Gdy we wsi wyłączono prąd, budowę kontynuowano w świetle samochodowych reflektorów, pochodni i płonących opon. Po 24 godzinach 5,5 metrowe ściany kaplicy były gotowe, a na ich szczycie ułożona była więźba. Dwie następne doby to krycie dachu deskami i papą. Cisiec miał wreszcie własny dom Boży, lecz mieszkańców czekał jeszcze długi okres obrony swej świątyni. Były grzywny, sprawy sądowe, dotkliwe szykany. Pojawiły się groźby zburzenia kaplicy. Mieszkańcy wsi noc w noc przez całe dwa lata pełnili dyżury w kaplicy. Władze próbowały też wymusić na krakowskiej Kurii decyzję o zamknięciu nielegalnej kaplicy.  Następne miesiące i lata, to wciąż nielegalne rozbudowywanie i urządzanie kościoła. Jego poświęcenia dokonał kardynał K. Wojtyła w grudniu 1977 roku. W końcu władze ustąpiły przed uporem i determinacją mieszkańców wsi i w roku 1979 zalegalizowały kościół. Konsekracja świątyni nastąpiła 14 listopada 1982 roku, a 14 sierpnia 1984 roku w Ciścu została erygowana samodzielna parafia. Jej patronem został św. Maksymilian Marii Kolbe, ten sam, który od dwunastu lat patronował cisieckiemu kościołowi. Dzięki ofiarności parafian zmienił się nie do poznania. Swój ostateczny kształt uzyskał on na dwudziestolecie pamiętnej budowy. Wciąż jeszcze środkową nawę tworzą mury, wybudowane niegdyś w ciągu jednej doby. Trzeba je było tylko wzmocnić murowanymi podporami.

Gmina Węgierska Górka


Pozycje na mapie i wyszukiwanie

Sortowanie:

Legenda » Dekanat:

punktLegenda
Istebna
punktLegenda
Jasienicki
punktLegenda
Jeleśnia
punktLegenda
Międzybrodzki
punktLegenda
Milówka
punktLegenda
Radziechowski
punktLegenda
Żywiecki
punktLegenda
Łodygowicki
„Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie”
Strona internetowa została opracowana przez Beskidzki Instytut Nauk o Człowieku i współfinansowana jest ze środków Unii Europejskiej w ramach działania „Wdrażanie lokalnych strategii rozwoju” – Mały Projekt Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013
Instytucja Zarządzająca Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 – Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi


Obiekty Sakralne Ziemi Żywieckiej © 2015 | designed by sm32 STUDIO